75. Rocznica zrzutu Cichociemnych

23 marca wzięliśmy udział w niezwykłym wydarzeniu – nadaniu imienia por. Eugeniusza Chylińskiego ps. „Frez” Branżowej Szkole Nr 5 w Raciborzu.

Kim był ten człowiek? Co ma wspólnego z Gminą Wodynie? Zacznę od początku…

75 lat temu, w nocy z 24 na 25 marca 1943 roku, z Londynu przyleciało trzech skoczków- Cichociemnych: por. Eugeniusz Chyliński ps. „Frez”, por. Zbigniew Twardy ps. „Trzask” oraz kpr. Aleksander Olędzki ps. „Rab”. Zostali oni zrzuceni na pole zrzutowe o kryptonimie „Smok” w okolicy wsi Helenów, Wola Wodyńska i Rosy. Oprócz Cichociemnych przetransportowano do okupowanego kraju zasobniki z bronią i amunicją, materiały wybuchowe i pasy z dolarami. Teren zrzutowiska zabezpieczali partyzanci z placówki „Woda” w Wodyniach. Dowódcą był Błażej Szostek ps. „Smukły”. Miejsce to upamiętnia pomnik zlokalizowany przy drodze pomiędzy Helenowem a Wolą Wodyńską.

Kapral Olędzki tego samego dnia po zrzucie został przewieziony do Komendy Głównej Armii Krajowej w Warszawie, ponieważ był kurierem z Londynu. Pozostali skoczkowie zamieszkali u Bolesława Komara na Budach. Po kilku dniach przewieziono ich do Piotra Nocnia w celu dalszej aklimatyzacji. Porucznik Twardy został skierowany na teren Okręgu Wołyń AK, natomiast por. Chyliński został przydzielony do pracy w Kedywie w Okręgu Wilno AK jako inspektor dywersji. Historia „Freza” została opisana w książce pt. „Cichociemny Frez Eugeniusz Stanisław Chyliński 1915 – 1990” autorstwa Pana Andrzeja Tomczyka dyrektora Branżowej Szkoły Nr 5 w Raciborzu. Poszukując informacji o bohaterze swojej książki dotarł do Ziemi Wodyńskiej i tak zaczęła się nasza współpraca. Przez wiele miesięcy zbierałem materiały dotyczące zrzutu. Najwięcej informacji zdobyłem od ostatniego żyjącego świadka zrzutu Pana Stanisława Śledańskiego ps. „Długi”. Po przekazaniu tych materiałów Autorowi zostaliśmy zaproszeni na uroczystość nadania imienia szkole i odsłonięcia pomnika. Był to dla nas wewnętrzny obowiązek, by uczestniczyć w tym wydarzeniu.

Uroczystość rozpoczęła się od Eucharystii i złożenia wieńców na grobie por. Chylińskiego na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu. Po powrocie do budynku Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich dyrektor Grzegorz Bulenda przywitał zgromadzonych gości, m. in. ostatniego żyjącego Cichociemnego kpt. Aleksandra Tarnawskiego ps. „Upłaz”. Po okolicznościowych przemowach podpisaliśmy list intencyjny pomiędzy ZPiSdN w Raciborzu a TPZW dotyczącym wieloletniej współpracy w dziedzinie historii, edukacji i ekologii. Następnie został odsłonięty i poświęcony pomnik Cichociemnych i wszystkich żołnierzy Armii Krajowej oraz członków placówki odbiorczej „Woda” w Wodyniach. Na koniec tego pełnego emocji i wzruszeń dnia wychowankowie Zakładu przedstawili życiorys Bohatera Freza w formie teatru cieni.

Naszą delegację (w składzie: Zenon Kublik prezes Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Wodyniach, Zbigniew Redosz członek zarządu TPZW, Tomasz Osiński członek TPZW oraz poczet sztandarowy) czekał jeszcze kilkugodzinny powrót do domu. Wracaliśmy podniesieni na duchu i pełni entuzjazmu, że mamy wspólnego Bohatera. Cieszy też fakt, że współczesna młodzież może czerpać wzorce z osób, które w pełni poświęciły swoje życie i energię w walkę o odzyskanie niepodległości. To m. in. dzięki porucznikowi Eugeniuszowi Chylińskiemu możemy żyć w wolnej Polsce.

Chwała Bohaterom!!!