Święty Antoni z Padwy powiedział:
„Nic pewniejszego od śmierci, nic bardziej niepewnego od jej godziny”
Drodzy uczestnicy dzisiejszej ceremonii pogrzebowej. Zebraliśmy się tak licznie dzisiaj, aby pożegnać i odprowadzić w drodze do Boga Ś.P. Dorotę – osobę wyjątkową – ja żegnam Dorotę w imieniu koleżanek, lektorów, nauczycieli, członków Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wodyńskiej, członków Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Trudno będzie nam się pogodzić, że zabraknie między nami, empatycznej, życzliwej i mimo przeciwności losu niezwykle pogodnej osoby, która swoją energią i zaangażowaniem zarażała wiele osób.
Dla Doroty najważniejsza była rodzina i wiara, dlatego przykładała uwagę do tradycji rodzinnych i religijnych. Jako lektorka była zawsze obowiązkowa i chętna, by pełnić swoją misję. Dorota będąc pracowitą osobą bardzo lubiła i ceniła sobie swoją pracę zawodową. Z radością podchodziła do swoich obowiązków nie tylko dlatego, że dawały jej dodatkowe spełnienie, ale dlatego, że spotykała tam ludzi, czy to dzieci w przedszkolu, czy to uczniów w szkole, z którymi dobrze się dogadywała, czy pracownikami szkoły, z którymi spędziła niezapomniane chwile. Dorota aktywnie uczestniczyła też w działaniach lokalnych grup społecznych, od początku powstania Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wodyńskiej była motorem wszystkich projektów realizowanych przez Towarzystwo. Nie było uroczystości religijnej, w której Dorota nie brałaby czynnego udziału. Z szacunkiem i cierpliwością podchodziła do ludzi starszych, stąd jej zaangażowanie na rzecz Uniwersytetu Trzeciego Wieku i Seniorów. Dorota zawsze chętnie przyjmowała gości, lubiła się śmiać, żartować, śpiewać i tańczyć. Wszyscy będziemy to wszystko wspominać ze wzruszeniem, jej pamięć zostanie z nami na zawsze, a jej działania będą motywacją do podejmowania kolejnych wyzwań. I jeszcze jedno wspomnienie, które osobiście mnie zawsze wzruszało. Dorota do wszystkich zwracała się zdrobniałym imieniem.
Dorotka odeszłaś szybko, za szybko. Razem ze sobą zabrałaś cząstkę każdego, kto Cię znał, w zamian zostawiając pustkę trudną do wypełnienia. I choć dziś się żegnamy, to jestem pełna wiary w to, że spotkamy się jeszcze w Domu naszego ojca w niebie.
Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie, a światłość wiekuista niechaj jej świeci, niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen