Dobijając do tego momentu w naszej pracy zawodowej, że zaczynamy myśleć o przejściu na zasłużoną emeryturę snujemy plany co będziemy robić? Nie trzeba się spieszyć, stajemy się panami swojego wolnego czasu, nic nie musimy, robimy to co chcemy. Po zachłyśnięciu się „wolnością” osiągamy stan samozadowolenia, siadamy przed telewizorem, zatapiamy się w życie i role postaci z filmów . Coraz rzadziej wychodzimy z domu, przestajemy widywać się ze znajomymi i żyjemy jakby nas nie było. Trzeba to zmienić! Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Wodyńskiej to stowarzyszenie, które działa w Wodyniach przy GOK, skupia ludzi młodych i tych 18+.
Seniorzy to ludzie z dużym bagażem doświadczeń, swoją wiedzą mogą się podzielić z młodszymi i wiele ich nauczyć. Wczesnym popołudniem 21.10.2015r. w GOK-u z okazji Dnia Seniora odbyło się spotkanie zaprzyjaźnionych seniorów z gminy Zbuczyn, Krzeska oraz Wodyń reprezentowanych przez: Mariana Pliszkę, Henryka Wysockiego, Kazimierza Olejnika, Henrykę Wysocka, Lucynę Kowalczyk, Dorotę Pankowską , Katarzynę Markiewicz, Albinę Peciak, Bogumiłę Suśniak, Bożenę Olszewską, panie: Barbara Pawlak, Henryka Kublik, Irena Szostek i Alicja Soćko z zespołu ludowego Wolinianki, zespół ludowy Młynarzanki, pensjonariusze z Tęczowego Wzgórza ze swoimi opiekunami, Halina Grądzka, właściciel Tęczowego Wzgórza. Swoją obecnością zaszczycili nas zacni goście: Wojciech Klepacki, wójt Gminy Wodynie i Henryk Skolimowski, proboszcz tutejszej parafii. Zaproszeni goście bawili nas swoimi zabawnymi piosenkami i skeczami, my nie pozostaliśmy im dłużni śpiewając o emerytach. Radości, uśmiechu i dobrej zabawy nie brakowało a to dowodzi, że nie powinniśmy rezygnować z aktywności towarzyskiej. Budowanie relacji przez spotykanie się z ludźmi pobudza nasze życie. Zapał do działania czerpiemy często od ludzi aktywnych, ciekawych życia, znajomych Sposobów na efektywne spędzanie czasu na emeryturze jest bardzo wiele. O aktywność seniorów dbają przede wszystkim różne fundacje i organizacje. Mogą oni zapisać się na lekcje tańca i ćwiczenia ruchowe, warsztaty z rękodzieła, kursy językowe ,komputerowe czy też skorzystać z oferty Uniwersytetu Trzeciego Wieku, który zamierzamy utworzyć u nas. Chcemy, żeby niemożliwe stało się możliwe.
