Członkowie Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wodyńskiej15.08.2017r. odwiedzili Ossów- miejsce pierwszego starcia wojsk polskich i bolszewickich podczas bitwy warszawskiej w roku 1920.
Na ten wyjazd czekaliśmy z niecierpliwością, dlatego już od rana chodziliśmy podekscytowani, że możemy wziąć udział w rekonstrukcji bitwy. Pogoda dopisała i od rana świeciło słońce. W autokarze słuchaliśmy piosenek żołnierskich, żeby jeszcze bardziej wczuć się w przeżywanie obchodów 97 rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Zwiedzanie Ossowa, rozpoczęliśmy od złożenia wieńca na Cmentarzu Poległych 1920 roku pod pomnikiem generała Hallera- dowódcy Frontu Północnego. Nasza delegacja była jedną z ponad 50 delegacji składających kwiaty, byli to m.in. przedstawiciel Prezydenta RP Andrzeja Dudy, przedstawiciele Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło, przedstawiciele Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza oraz władze lokalne, samorządowe i delegacje służb mundurowych.
Następnie przeszliśmy na błonia Ossowa, by razem z tysiącami widzów obejrzeć rekonstrukcję Bitwy Warszawskiej. Widowisko rozpoczęło się po godzinie 14.00 od kilku salw armatnich. Słysząc huk, podskoczyłem nerwowo i rozglądałem się skąd on dobiega. Niestety, żeby oglądać rekonstrukcję należało zajmować miejsca przy barierkach już od godziny 9.00. Udało mi się natomiast ustawić blisko telebimu, na którym widziałem rozgrywające się widowisko. To jednak nie pomniejszało odczuć związanych z oglądaniem rekonstrukcji. Gdy strzały i krzyki ucichły, zdałem sobie sprawę, że gorzej słyszę. Dopiero po kilku minutach mój słuch wrócił i mogłem bez przeszkód rozmawiać o przeżyciach z innymi widzami.
Spacerując pomiędzy stoiskami podczas pikniku letniego, zwróciłem uwagę na stoisko z książkami. Było to stoisko: Park Kulturowy – Ossów Wrota Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Przy stoliku siedział Pan Profesor Wiesław Jan Wysocki, który wpisywał kupującym dedykacje do swojej książki „Ossów 1920. Początek Cudu nad Wisłą”. Nabyłem egzemplarz i poprosiłem o autograf Autora.
Na placu szkolnym zlokalizowane było obozowisko, w którym zwiedzający mogli przypomnieć sobie lub nauczyć się pracy na wsi: prania na tarze, przędzenia nici i wyrabiania masła, pani Dorota przeniosła się w czasie i spróbowała swoich umiejętności, jak widać kobieta poradzi sobie w każdej sytuacji. Skorzystałem z okazji i spróbowałem swoich sił przy żarnach. Zadanie wymagało wprawy dlatego nie było proste tak samo jak czynność którą wówczas wykonywałem: mełłem zboże. Na innym stanowisku wybiłem numizmat „Ossów 1920”.
Po zebraniu się grupy zwiedzającej, wsiedliśmy do autokaru i ruszyliśmy w drogę powrotną.
Wizyta w Ossowie została zorganizowana przez UTW i TPZW w ramach realizacji projektu „Tradycja, historia i patriotyzm tożsamością seniorów” finansowanego przez Urząd Gminy Wodynie w ramach otwartego konkursu ofert 2017 roku.
Marcin Polak